Autor Wątek: Jak czytać książki  (Przeczytany 4075 razy)

Tomtores

  • Pan Nieczytelny
  • Nadambitni Paranoicy
  • Elfodzilla
  • Wiadomości: 958
  • lans 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Czepialski ;-)
    • tomtores.prv.pl
Jak czytać książki
« dnia: Lipiec 24, 2009, 17:24:01 »
0
Było już o pisaniu, warto dodać coś o czytaniu.

Niby nic trudnego, bierzesz i oglądasz literki. Ale, to ile z nich zrozumiesz zależy od odpowiedniego przygotowania.

Przede wszystkim strona techniczna. Wybieramy wygodne miejsce które nie męczy kręgosłupa. Może to być fotel lub wygodne krzesło, ja osobiście lubię czytać leżąc na łóżku. Dobrze jest znaleźć taką pozycję przy której ręce (a najlepiej sama książka) są podparte, mniej się wtedy zmęczymy. Najlepiej czytać w średnio oświetlonym pomieszczeniu, ustawiając się tak żeby źródło światła nie znajdowało się w naszym polu widzenia. Nie może być za ciemno bo szkodzi na wzrok, ale bezpośrednie światło słońca na białym papierze też nie jest dobre. Jeśli czytamy na zewnątrz w jasny dzień, odwracamy się bokiem do słońca. Można się też ukryć w cieniu. Jak ktoś czyta na leżąco to dobrze jest odwrócić się plecami do okna/lampy, nie będzie nam wtedy świecić w oczy. Kiedy używamy sztucznego światła, np. lampki na biurku, niech to będzie taka z nieprzeźroczystym kloszem, oświetlająca tylko książkę. Nie czytajmy w pomieszczeniu z telewizorem, komputerem i innymi ruchomymi obrazami/obiektami. Ruch w polu widzenia rozprasza uwagę.

Oprócz otoczenia wizualnego ważne jest także tło akustyczne. Trudno jest skupić się na czytaniu gdy w tle słyszymy teleturniej. Różnym ludziom przeszkadzają różne rzeczy, telewizor, szumiący komputer, mucha...
Nie wszystkie dźwięki przeszkadzają, zależy to od tego czy są częścią tła. Jedna osoba mówiąca coś w pustej sali bardzo utrudnia skupienie się, ale 30 gadających jednocześnie uczniów zlewa się w jednostajny szum. Przeszkadza też muzyka, jeśli jest zbyt głośna lub co gorsza, zawiera słowa. Ludzie automatycznie słuchają gdy ktoś mówi.
 
Zakładka. Można ją zdefiniować jako "Obiekt służący do oznaczania postępów w czytaniu po którego zastosowaniu książka nadal daje się zamknąć". Zakładką może być dowolny kawałek papieru, najlepiej jednolity kolorystycznie i bez pstrokatych wzorków. Jeśli twoja ulubiona zakładka nie spełnia tych warunków, wyjmij ją i połóż obok, nie będzie cię rozpraszać w trakcie czytania.


Przejdźmy do samego czytania.
- czy zaznaczasz palcem linijki?
- czy poruszasz ustami lub wręcz mówisz na głos?
- czy zatrzymujesz się na dłuższych wyrazach?
- czy poruszasz głową w lewo i w prawo?
To dużo mówi o poziomie twojego zaawansowania językowego. Jeśli twoja odpowiedź na jedno z powyższych pytań brzmi Tak, musisz więcej ćwiczyć. Czyli czytać.
Zaznaczanie linijek palcem może oznaczać problemy z koordynacją albo wzrokiem, ale czasem po prostu książka ma za małe litery lub za duże strony. Wtedy można sobie pomóc linijką.
Jeśli nie potrafisz czytać nie poruszając ustami i/lub zatrzymujesz się na dłuższych wyrazach to a) prawdopodobnie nie skończyłeś jeszcze podstawówki b) możesz mieć do czynienia ze wtórnym analfabetyzmem, dzieje się tak gdy człowiek rzadko korzysta z materiałów pisanych.
Kiwanie głową na boki w trakcie czytania nie musi oznaczać nic niepożądanego. Po prostu czytasz sylabami albo tekst jest za szeroki. Przy odpowiednim treningu zaczniesz widzieć tekst wyrazami i zbitkami słów, skacząc wzrokiem wzdłuż linijek zamiast poruszać głową. Nazywa się to techniką szybkiego czytania i są do tego kursy, ale równie dobrze można nauczyć się tego samemu (przyjdzie samo w trakcie praktyki).

Skoro już wiemy jak czytać, warto dodać kilka rad dotyczących dobrego obchodzenia się z książkami.
- miej czyste ręce i nie jedz przy czytaniu.
- nie czytaj w wannie/pod prysznicem xD
- nie pisz po książce (chyba że jest twoja, ale i wtedy rób to ołówkiem)
I kilka oczywistości - nie wyrywaj kartek, nie zaginaj rogów, nie rozciągaj za mocno (jeśli jest klejona, grzbiet może pęknąć).

***


Z naszego forumowego punktu widzenia interesuje nas raczej samo "przetwarzanie" tekstu. Należy zwracać uwagę jak autor formuje zdania, jakich używa słów. Książki sprzed ćwierć wieku mogą zawierać rzadkie słowa lub niecodzienne odmiany. Zastanów się czy tekst jest zrozumiały i czy nie pojawiają się niejasności. Jeśli tak, zapisz je lub zapamiętaj. Gdy natrafiasz na poruszającą scenę, przyjrzyj się jak autor przekazuje emocje, jakich słów używa. Zobacz jak buduje dialogi i jakie stosuje zabiegi wizualne. Kiedyś nie było kursywy ani pogrubienia i autorzy musieli sobie radzić bez nich. Przypatrz się też oprawie wizualnej. Czy lepiej wygląda dialog w którym zastosowano pauzy (—) zamiast myślników (-)?
Kiedy czytasz tłumaczenie miej świadomość że niektórych rzeczy nie da się dokładnie przełożyć. Krytycznie odnoś się do nazw i terminów, może autorowi wcale nie o to chodziło?
Przede wszystkim, czytaj uważnie. Czy zdarzyło ci się czytać nowo wydaną książkę i stwierdzić "O, tu jest błąd. To słowo pisze się przez ł"? Jeśli nie, to słabo się przykładasz (albo po prostu masz szczęście). Uwierz mi, w dzisiejszych książkach aż roi się od błędów. Nie szukaj ich na siłę, z encyklopedią w ręku, po prostu staraj się zauważyć.
Zapewne usiłujesz napisać coś swojego. Nie bój się wzorować na popularnych książkach. Nasz język ma ograniczony zasób słów więc siłą rzeczy niektóre zdania pojawią się w wielu miejscach. Może nie zaczynaj książki słowami "Litwo, ojczyzno moja...", ale "Słońce krwawo zachodziło nad pustynią <wstaw nazwę>" jak najbardziej. Właściwie wszystkie książki które mam zaczynają się albo opisem miejsca, albo od razu akcją. Prawie nigdy jednak nie zaczynają się dialogiem. Jeśli masz jakiś problem, weź kilka swoich ulubionych książek i porównaj jak autorzy sobie z tym poradzili.


Może jeszcze na koniec sama definicja książki:
Książką nazywamy publikację powyżej 48 stron [poniżej 100 jest to raczej "książeczka"]. Książkami są także wszystkie publikacje w oprawie twardej.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomtores »
Ale mam pole do podpisu ;-)

"Szczęśliwi, którzy uniknęli wszechobecnego spojrzenia narratora,
ci bowiem dożyją do następnego rozdziału."

The Book of Doomed, verse 27

Jlcbjvrqmv hżlgxbjavxn zbtą olć xbqbjnar EBG13


hevi

  • Zasłużona
  • Specsłużby
  • Ciężki Przypadek
  • ***
  • Wiadomości: 11287
  • lans 15
  • Płeć: Kobieta
  • Widząca w CMYKu
    • silva hevsum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 24, 2009, 19:42:32 »
0
Cytuj
nie jedz przy czytaniu.

w moim przypadku oznacza to: wcale nie jedz :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez hevi »
Wyszczekana, arogancka, kipiąca ironią, sarkazmem i żółcią, uparta, pusta niczym wagon PKP małpa przeraźliwie złośliwa i bezczelna aż do granic pojmowania!
by Keira, xepher, Baton, Ched, orchid_circle


noezb

  • Elf w rozpustnych barchanach
  • Wiadomości: 79
  • lans 0
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 31, 2009, 19:14:48 »
0
Pierwsza część raczej się nie przyda, ale za to druga. Czyli na co zwracać uwagę jak najbardziej :)

PS: Czemu niema buttona z opcją cytowania zaznaczonych fragmentów?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez noezb »
\"Jak na gorze, tak i na dole\"
Hermes Trismegistos

hevi

  • Zasłużona
  • Specsłużby
  • Ciężki Przypadek
  • ***
  • Wiadomości: 11287
  • lans 15
  • Płeć: Kobieta
  • Widząca w CMYKu
    • silva hevsum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 31, 2009, 21:43:52 »
0
Jest, przy "szybkiej odpowiedzi" ;) "Quote sel" się zwie :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez hevi »
Wyszczekana, arogancka, kipiąca ironią, sarkazmem i żółcią, uparta, pusta niczym wagon PKP małpa przeraźliwie złośliwa i bezczelna aż do granic pojmowania!
by Keira, xepher, Baton, Ched, orchid_circle


Azuranski

  • Herbowa Horda Herbaciana
  • Elfopotam
  • Wiadomości: 719
  • lans 4
  • Pisarz ekstra ordynarnyjny
Re: Jak czytać książki
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 01, 2009, 04:00:41 »
0
Cytat: "Tomtores"
nie jedz przy czytaniu
nie czytaj w wannie


Niewykonalne :P

@/ Karta graficzna mi padła :P
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2009, 17:21:27 wysłana przez Azuranski »

Tomtores

  • Pan Nieczytelny
  • Nadambitni Paranoicy
  • Elfodzilla
  • Wiadomości: 958
  • lans 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Czepialski ;-)
    • tomtores.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 01, 2009, 16:15:44 »
0
Jasne że wykonalne. Tylko trzeba chcieć.

BTW Jakoś cię tu dawno nie wiedziałem - szkoła? wyjazd? katastrofa ekologiczna?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomtores »
Ale mam pole do podpisu ;-)

"Szczęśliwi, którzy uniknęli wszechobecnego spojrzenia narratora,
ci bowiem dożyją do następnego rozdziału."

The Book of Doomed, verse 27

Jlcbjvrqmv hżlgxbjavxn zbtą olć xbqbjnar EBG13


Phantasmagoria

  • Wydepilowany elf socjalista
  • Wiadomości: 50
  • lans 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 03, 2009, 13:11:54 »
0
niuch niuch, ja jem non stop, więc z tym mam problem, a co do wanny, to czasem jest to jedyna chwila w ciągu dnia, kiedy mam szansę wyjąc książkę :/

Żeby poprawnie zrozumieć książkę ja po prostu stwarzam w wyobraźni postacie, które są opisane w książce, lub narratora, który to opowiada. Nie mam problemów z poruszaniem się po mojej małej scenie wewnętrznego wyimaginowanego przedstawienia, a więc każda kolejna strona książki zaczyna, w miarę zapoznania się, być coraz gładziej "czytelna".  I nie można Myślec o obiedzie, bo czasem umyka parę linijek ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Phantasmagoria »
:tuptup:

She

  • Stowarzyszenie Przedwiecznych Kawoszy
  • Elfopotam
  • Wiadomości: 623
  • lans 3
  • Płeć: Kobieta
  • MakabraSolution!
    • PS
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 03, 2009, 13:27:48 »
0
Cytuj
nie czytaj w wannie
no nie wiem, odkąd pamiętam czytam w wannie i jeszcze żadna książka na tym nie ucierpiała
Cytuj
pod prysznicem

a to już hardcore  8)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez She »
Loża Masońskich Pluszaków ~ Merkava

Keira

  • Zasłużona
  • Elfodzilla
  • Wiadomości: 1183
  • lans 0
  • Płeć: Kobieta
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 06, 2009, 15:04:48 »
0
nie czytaj przy jedzeniu...
to straj głodowy mam robić, czy jak? XD
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Keira »
Why do I see  her wearing nothing but the dark?

hevi

  • Zasłużona
  • Specsłużby
  • Ciężki Przypadek
  • ***
  • Wiadomości: 11287
  • lans 15
  • Płeć: Kobieta
  • Widząca w CMYKu
    • silva hevsum
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 06, 2009, 16:10:25 »
0
No nie? XD Co to za pomysł szalony XD U mnie jedzenie i czytanie są ze sobą sprzężone, jak nie mam pod ręką książki to etykiety studiuję XD
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez hevi »
Wyszczekana, arogancka, kipiąca ironią, sarkazmem i żółcią, uparta, pusta niczym wagon PKP małpa przeraźliwie złośliwa i bezczelna aż do granic pojmowania!
by Keira, xepher, Baton, Ched, orchid_circle


Tomtores

  • Pan Nieczytelny
  • Nadambitni Paranoicy
  • Elfodzilla
  • Wiadomości: 958
  • lans 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Czepialski ;-)
    • tomtores.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 06, 2009, 17:34:47 »
0
Przy jedzeniu używamy gazet - należy rozłożyć takową na kolanach. Będzie służyć jako serwetka ;-).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomtores »
Ale mam pole do podpisu ;-)

"Szczęśliwi, którzy uniknęli wszechobecnego spojrzenia narratora,
ci bowiem dożyją do następnego rozdziału."

The Book of Doomed, verse 27

Jlcbjvrqmv hżlgxbjavxn zbtą olć xbqbjnar EBG13


Keira

  • Zasłużona
  • Elfodzilla
  • Wiadomości: 1183
  • lans 0
  • Płeć: Kobieta
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 06, 2009, 17:43:37 »
0
ja książką zazwyczaj talerz zasłaniam XD trafiam do ust i w ogole...
hevs, no nie da się bez, co nie? ;]
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Keira »
Why do I see  her wearing nothing but the dark?

Carya

  • Ironelf
  • Wiadomości: 426
  • lans 1
  • Nioch, nioch, nioch!
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 06, 2009, 23:21:09 »
0
A u mnie to zależy od książki. Są takie, od których nie mogę się oderwać i   przestaję tylko gdy padnę z wycieńczenia, ale trafiam też na takie, które czytam ratami lub np. tylko w pociągu, lub takie, które zamykam po kilkudziesięciu stronach.

Czytam zawsze w myślach, nie zaznaczam linijek palcem ani czymkolwiek innym. Za to mam brzydki nawyk jedzenia przy czytaniu i zwykle między stronami walają się później jakieś okruszki itp. świństwa (choć z ręką na sercu przyznam, że za trwałe zniszczenie książki mogę zabić :P) .
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Carya »
Wykładowca: Na przyszłym egzaminie będą stosunki...
Carya: Świetnie! Uwielbiam stosunki!
Wykładowca: ...między zdaniami.

Kaar_a

  • Pani Sprzątająca
  • Jej Wszechpodłość
  • Uzależniony
  • ****
  • Wiadomości: 8609
  • lans 11
  • Płeć: Kobieta
  • The death master who will be sending you to hell
    • Opisująć swoje frustracje jako admin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 11, 2009, 13:33:11 »
0
a ja tam głównie piję przy książkach lub pochlanniam jakieś ciasteczka jesli mi ktoś kupił lub zwędziłam akurat z domu...

w wanie zdarzyło sie nie raz :D ale zwykle krótkie opowiadania czy cos w tym stylu.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Kaar_a »


You must not associate with the devil
The devil seduces humans with a face more beautiful than an angel
He offers a pleasure the beings of this world can’t even imagine.
It is a corruption.

+17 do bycia hastravot

Pan Jezus

  • Herbowa Horda Herbaciana
  • Elfodzilla
  • Wiadomości: 1296
  • lans 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dyżurny Zwyrol Rzeczypospolitej
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 11, 2009, 14:58:04 »
0
Ja mam tak, że jak czytam, to lubię przeżywać. Co jakiś czas przerywam czytanie, zamykam oczy i wyobrażam sobie jakieś sceny... gwałcone przeze mnie bohaterki... i takie tam szczegóły :3
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Pan Jezus »
"Mord, gniew i rzut kurwą w przepaść."